Najskuteczniejsze domowe metody depilacji. Które polecam?

Dziś będzie o domowych metodach depilacji!

Przez pewien czas depilacja kojarzyła mi się tylko z dość bolesnym zabiegiem, który odwlekałam w nieskończoność. Wolałam założyć długie spodnie niż siedzieć godzinami z depilatorem w ręku.

Niestety wiosną trudno ukrywać się pod ubraniami. Gdy robi się coraz cieplej, a my zaczynamy odsłaniać coraz więcej ciała, depilacja to niestety konieczność. Warto zadbać o to, żeby nasza skóra była perfekcyjnie gładka, ale dobrze to zrobić w rozsądny sposób. To znaczy szybko i jak najmniej boleśnie oczywiście. 🙂

Jakie są moje sprawdzone metody depilacji skóry? Jak usuwam włoski najczęściej? A które metody się u mnie nie sprawdziły? O wszystkim tym opowiadam właśnie w tym wpisie.

Najpopularniejsze metody depilacji

Jeśli decydujemy się na depilację to najczęściej sięgamy po jedną z czterech rzeczy: jednorazową maszynkę (która jednorazowa jest tak naprawdę tylko z definicji), depilator elektryczny, krem do depilacji albo plastry z woskiem.

  • Golenie maszynką jednorazową
    Ma swoje zalety, bo jest tanie, szybkie i skuteczne. Z drugiej jednak strony włoski odrastają często już na następny dzień, łatwo się w ten sposób podrażnić, a nawet zaciąć.
  • Depilacja depilatorem elektrycznym
    To opcja skuteczniejsza, a przynajmniej taka, której efektami można się dłużej cieszyć. Niestety inwestycja w depilator jest kosztowna (choć po pewnym czasie się zwraca).
  • Depilacja kremem do depilacji
    Tę opcję przetestowałam tylko raz i okazało się, że nie jest dla mnie. W kremach do depilacji często znajdują się składniki potencjalnie drażniące. Choć sama metoda jest dość szybka i skuteczna.
  • Depilacja woskiem w plastrach
    Z mojego doświadczenia wynika, że to opcja najbardziej problematyczna i czasochłonna. Każdy plaster z woskiem trzeba rozgrzać, przykleić do skóry, mocno docisnąć, oderwać i powtórzyć kilkadziesiąt razy.

Profesjonalna depilacja w salonie 

Oczywiście można też pokusić się o depilację w salonie, ale jest to droższa opcja. Za jeden zabieg trzeba zapłacić często równowartość depilatora, a przecież trzeba go regularnie powtarzać. Nie mniej jednak oszczędzamy w ten sposób swój czas i mamy pewność, że włoski są usunięte profesjonalnie. Niezależnie od tego, czy wybierzemy depilację woskiem na ciepło, depilację pastą cukrową, czy inną metodę.

Epilacja laserowa, czyli trwała depilacja

Chciałabym w tym miejscu zwrócić uwagę na zabieg, który jest ostatnio hitem wśród kobiet. Epilacji laserowej nie wykonamy w domu, więc to zabieg typowo z salonów urody. Jest kosztowny, ale warto w niego zainwestować, bo usuwanie włosków laserem daje najtrwalsze efekty. Po 5-6 wizytach u kosmetyczki można cieszyć się gładką i piękną skórą nawet do pół roku!

Ja co prawda jeszcze nie zdecydowałam się na epilację laserową, ale naczytałam się tylu opinii, że chyba niedługo umówię wizytę. 🙂

Domowe metody depilowania skóry 

Do domowych metod depilacji zaliczam takie, które nie wymagają użycia specjalistycznych kosmetyków i wykorzystują to, co mamy pod ręką. Oczywiście w większości przypadków nie są aż tak skuteczne jak depilator, który mechanicznie wyrwie włoski, ale moim zdaniem warto je znać. Choćby po to, żeby poradzić sobie z odrastającymi włoskami na wyjeździe. Ot taki wakacyjny patent na gładką skórę.

  • Depilacja miodem, cytryną i cukrem
    Nie, wcale nie każę wam depilować się miodowo-cukrowym peelingiem. Po podgrzaniu ze sobą ¼ szklanki miodu, soku z całej cytryny i szklanki cukru otrzymujemy domowy wosk, którym możemy się łatwo wydepilować. Całość wystarczy podgrzać do połączenia i rozpuszczenia (nie gotować) i lekko przestudzoną mieszanką depilować się tak, jak woskiem. Za paski do depilacji mogą posłużyć skrawki zbędnego materiału.
  • Nitkowanie brwi
    Warto wspomnieć też o nitkowaniu, czyli metodzie, którą zaczerpnęliśmy z krajów arabskich. Wystarczą dwie skrzyżowane ze sobą nitki, aby naturalnie i dokładnie wyregulować swoje brwi. Metoda robi furorę w sieci, ale osobiście jej jeszcze nie testowałam, bo wydaje mi się trudne. Wy możecie spróbować i podzielić się ze mną swoimi spostrzeżeniami.
  • Pasta z kurkumy i ciecierzycy
    Nie jest to co prawda idealna metoda depilacji skóry, ale z pewnością doskonale osłabi włoski i sprawi, że będą mniej widoczne. Przygotowanie domowej pasty do depilacji nie jest trudne – wystarczy wymieszać pół szklanki mleka, pół filiżanki, mąki z ciecierzycy, łyżeczkę śmietany i solidną porcję kurkumy. Taką pastę nakładamy na owłosioną skórę i zostawiamy na mniej więcej pół godziny lub nieco dłużej (do zaschnięcia). Potem odrywamy i ścieramy ze skóry wraz z włoskami, nie zwilżając pasty ponownie.

Które z tych metod stosowałyście? Dajcie znać 🙂

Dagmara

Zobacz także

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Popularne wpisy

O mnie

Cześć. Tu Dagmara

...wielbicielka kosmetyków i makijażu. Na moim blogu znajdziesz całą masę porad i recenzji produktów do pielęgnacji skóry i włosów. Nie mogło zabraknąć kosmetycznych DIY i wskazówek dla kobiet w każdym wieku. Jeśli i ty lubisz o siebie dbać i zanim wstaniesz, myślisz, jak się umalować, koniecznie zajrzyj na mój blog. Serdecznie zapraszam!